
Justyna Nowakowska
Justyna przyszła na casting Teatru Alpaka, błysnęła i… została.
Weźmie udział w trzecim spektaklu Alpaki, co jest niezwykle dobrą wiadomością, bo Jej doświadczeniem można śmiało obdzielić z półtorej innej Justyny.

Grywała księżniczki (ale i inne postacie) w objazdowych teatrach, w Teatrze im. Adama Mickiewicza we Wrocławiu, w Teatrze Junior w Gdyni (tam to w sekcji tanecznej nawet), pojawiała się epizodycznie w serialach i w kilku innych miejscach, więc dorobek ma jak Elon Musk. Bogaty.
Zawodowo sprzedaje. A to kosmetyk, a to biżuterię, a to inne rzeczy.
Interesuje się psychologią, szczególnie sprzedaży, więc niby od słowa do słowa, a tu nagle masz towar, a Ona pieniądze.
W pracy wykorzystuje zdolności aktorskie, co jest sprytne, bo wzruszony klient jest bardziej kupujący.
Lubi sport, ale najbardziej to jednak lubi teatr. I świetnie – teatr lubi Justynę, więc alpacza ścieżka na sceny i scenki wygląda bardzo obiecująco. Zdradziła nam, że scena to Jej naturalne środowisko, więc zapraszamy na safari.



